święty Gyavira (Gyaviira Musoke) (1869–3.06.1886) |
3 czerwca |
Urodził się w Sseguku w hrabstwie Busiro w klanie Mmamba z plemienia Musoga. Jego ojciec, Ssemalago, był wysokim urzędnikiem króla Ssuumy II i jego przyjacielem; także kapłanem boga Mayanji i czarownikiem. Był bardzo bogaty. Gyavira był inteligentnym, posłusznym, pracowitym i dobrze wychowanym chłopcem. Dlatego ojciec wyróżnił go spośród około stu swoich dzieci, przygotowując do zostania jego następcą i ucząc czarów. Gyavira nauczył się dobrze wszystkiego, co przekazał mu ojciec.
Kiedy król Mwanga wstąpił na tron, zażądał od swoich urzędników, żeby przysłali mu przystojnych, dobrze wychowanych i inteligentnych chłopców, aby służyli mu jako paziowie. Ssemalago nie chciał stracić wyuczonego już następcy, ale inni jego synowie w odpowiednim wieku nie umieli się zachować, wobec czego wysłał do pałacu Gyavirę, który został paziem w sali audiencyjnej. Miał 15 lat. Większość paziów z początku obawiała się go dlatego, że był synem czarownika. Natomiast Karol Lwanga i inni katolicy byli do niego nastawieni bardzo przyjaźnie. Wkrótce Karol zaczął uczyć Gyavirę religii. Wyjaśnił mu, że czary to głównie oszustwo i że skierowane są przeciwko Bogu, naszemu Stwórcy. Przyznał mu się, że sam też kiedyś chciał zostać czarownikiem. Nauka z początku była dla chłopca bardzo dziwna. Z trudem przestawiał się ze swojego dotychczasowego życia na życie chrześcijanina. Kiedy jednak zrobił to, stał się tak gorliwy, że gotów był dla wiary umrzeć.
Wieść o nawróceniu Gyaviry doprowadziła ojca chłopca prawie do szaleństwa. Trzęsąc się z wściekłości poszedł do pałacu i dał synowi wybór: albo opuści dwór i natychmiast wróci do domu, wyrzekając się nowej wiary, albo zostanie wyrzucony z rodziny i z klanu. Chłopiec oczywiście wybrał wiarę. Zebrał wszystkie swoje rzeczy, z którymi przybył do pałacu, a które miały mu służyć do czarów, i wraz z Karolem Lwangą wszystko spalili. Ojciec i cała rodzina wyrzekli się go i wyklęli.
Będąc ładnym chłopcem, Gyavira wkrótce stał się przedmiotem zainteresowania króla. Ale, tak jak inni chrześcijanie, odmawiał udziału w praktykach homoseksualnych, przez co musiał się ukrywać. Razem z towarzyszami został odnaleziony i aresztowany 25 maja. Następnego dnia w więzieniu Karol Lwanga ochrzcił go. Nie wiemy, jakie imię chrzestne otrzymał. Gyavira, Karol Lwanga i ich towarzysze zostali skazani na śmierć i następnego ranka, 27 maja, wysłani do więzienia w Namugongo. Tam przez tydzień byli torturowani, aby wyrzekli się wiary. Wytrwali jednak, zachęcając się nawzajem do pozostania wiernymi aż do śmierci. 3 czerwca Gyavira i 11 innych więźniów zostali owinięci matami trzcinowymi, ułożeni w piecu i spaleni żywcem. Miał tylko 17 lat.
© 20002021 barbara Wszystkie prawa zastrzeżone | All rights reserved Strona nie zawiera cookies